środa, 31 lipca 2013
żona dla mojego syna
Hejka, chce Wam opisać pewną zabawną historię. A więc jak zwykle po męczącym dniu, mam tu na myśli opalanie w ogrodzie tudzież malowanie paznokci czy oglądanie filmów- każda dziewczyna przecież zdaje sobie sprawę z tego jak te zajęcia potrafią być wyczerpujące :( ale wracając do opowieści, więc tego dnia postanowiłyśmy udać się na najbardziej znaną ulicę w naszym mieście by spędzić razem czas, pospacerować, porozmawiać, robiłyśmy tak niemalże codziennie. Miałyśmy jeszcze jeden bardzo ważny powód dla którego spędzałyśmy tam czas, ale o tym w kolejnych postach. Naszym wyjściom towarzyszył zawsze MC. Tam regenerowałyśmy siły, by móc potem spacerować przez dłuższy czas. A więc kiedy spokojnie siedziałyśmy przy stoliku na zewnątrz jedząc przy tym lody podszedł do nas pewien starszy pan i zaczął przekonywać, ze będziemy idealnymi żonami dla jego syna. Przestraszyłyśmy się, gdyż mężczyzna ten wyglądał nieco dziwnie, a to co mówił było wręcz przerażające. Postanowiłyśmy opuścić restauracje, jednak nie spodziewałyśmy się, że uda on się za nami. Jednak wszystko szczęśliwie się zakończyło, gdyż nieznajomy okazał się być zwykłym, zagubionym tatą, który faktycznie poszukiwał żony dla swojego syna. Kto wie czy nieprawdą były jego zapewnienia, że to prawdziwie szczęścia dla dziewczyny mieć tak wspaniałego przystojnego męża. Tego starszego pana jeszcze kiedyś spotkałyśmy jednak już nie wspominał o tym, że jego syn szuka żony. Czyżby starania taty nie poszły na marne? Może jeszcze kiedyś się o tym dowiemy! Taka to zabawna historia na początek, a będzie ich o wiele wiele więcej !
drugi cheesburger
Skąd pomysł na naszego bloga już wiecie, ale nie macie pojęcia kiedy się to wszystko zaczęło. Mianowicie.. pamiętamy dokładnie ten dzień, był to 6.. albo 7, a może 8 września 2011 roku. Były to początki naszej przyjaźni i pierwsze tak naprawdę wspólne wyjścia. Tego dnia jak prawdziwe nastolatki plotkowałyśmy o naszych szkolnych miłościach i niezrealizowanych marzeniach. Dzień jednak okazał się dla nas baaardzo zaskakujący. Wtedy to spotkałyśmy ich !!! Pijąc cappucio w najbardziej znanej sieci restauracji fast food. Aahh co to był za dzień, ile wspomnień, ile radości dało nam te kilka minut rozmowy.
Wtedy to właśnie wszystko się zaczęło! Większość, albo chociażby połowa naszych historii będzie związana z pewnymi chłopakami, których przedstawimy później :). Od tego właśnie dnia zaczęła się seria niefortunnych, albo i fortunnych dla nas zdarzeń. Już nie możemy doczekać się, aż opiszemy Wam pierwszą historię ! Całuski.
PS chłopaki, czy to aby nie wasza wina? te wszystkie przedziwne sytuacje w których się znalazłyśmy?
Wtedy to właśnie wszystko się zaczęło! Większość, albo chociażby połowa naszych historii będzie związana z pewnymi chłopakami, których przedstawimy później :). Od tego właśnie dnia zaczęła się seria niefortunnych, albo i fortunnych dla nas zdarzeń. Już nie możemy doczekać się, aż opiszemy Wam pierwszą historię ! Całuski.
PS chłopaki, czy to aby nie wasza wina? te wszystkie przedziwne sytuacje w których się znalazłyśmy?
a&d.
pierwszy tościk
Jesteśmy dziewczynami, które mają bardzo bujną wyobraźnię, ale to co tutaj będziemy pisać to sama prawda, nasze prawdziwe życie i przygody. Pewnie wielu z was zastanawia się skąd tytuł bloga : Sram czy sikam? Otóż wytłumaczenie jest bardzo proste. Za każdym razem gdy coś nas rozbawi, odpowiednio do stopnia śmieszności mówimy :sikam , gdy jest to całkiem śmieszne, lub :sram gdy jest to bardzo śmieszne. A że całe nasze życie jest wesołe, są to dwa słowa które wypowiadamy najczęściej.
Poznałyśmy się w równie zabawny sposób. Pewnie to bardzo zaskakujące, ale w liceum ogólnokształcącym na lekcji biologii. To niesamowite, prawda? Przecież niewielu ludzi poznaje się w taki sposób! Nas też to zadziwia! Do tej pory wspominamy to z uśmiechem na ustach. Zwróciłyśmy na siebie uwagę, bowiem miałyśmy tą samą drewnianą, czerwoną bransoletkę. Co za zbieg okoliczności. Mamy je do tej pory , a zdjęcie pojawi się niebawem.
Od tamtej pory jesteśmy nierozłączne, spędzamy każdą wolną chwilę razem. Mamy masę wspomnień i przygód, którymi chcemy się podzielić. Każdy dzień, każde wspólne wyjście to niesamowita historia. Już nie możemy się doczekac kiedy się nimi z wami podzielimy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
